← Notatki

Notatka 002 · 2 sierpnia 2026 · 2 min · DZIENNIK

Nie wszystko poszło zgodnie z planem

Ten tydzień miał wyglądać trochę inaczej. Ale przywykłem. Byłbym dziś reprezentantem palestry, gdybym mógł studiować Prawo Murphy’ego.

Nie wszystko poszło zgodnie z planem

Ten tydzień miał wyglądać trochę inaczej.

Skończyłem prace nad blogiem. Na ten moment jest już dopieszczony i działa dokładnie tak, jak chciałem. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że za jakiś czas znajdę kolejne rzeczy do poprawienia, ale przynajmniej chwilowo mogę przestać grzebać przy stronie i skupić się na tym, dla czego właściwie powstała - na pisaniu.

Z tym pisaniem nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem. Trzy dni, które miały być przeznaczone na pracę nad powieścią, pożarły sen i kiepskie samopoczucie. Czasami organizm sam ustala harmonogram i niespecjalnie przejmuje się tym, co zapisaliśmy wcześniej w kalendarzu.

Na szczęście wszystko wróciło już do normy. Wróciłem też do powieści i piszę dalej. Bez nadrabiania na siłę i bez karania się za kilka mniej produktywnych dni.

Piątek był zdecydowanie bardziej towarzyski. Poszliśmy z moją partnerką do kina, a później poznała dwójkę moich przyjaciół. Pograliśmy w darta, zjedliśmy kolację na mieście i po prostu dobrze spędziliśmy wieczór.

Dziś natomiast wybraliśmy się na pierwszy wspólny wypad rowerowy. Trasa była krótka i niespecjalnie sportowa, szczególnie że po drodze zatrzymaliśmy się na ciasto i chińskie przysmaki. Trudno jednak uznać to za wadę. Nie każdy rowerowy wyjazd musi kończyć się rekordem dystansu i potem spływającym z czoła.

To nie był najbardziej produktywny tydzień świata, ale chyba całkiem dobrze przypomniał mi, że nie samą produktywnością człowiek żyje.

Blog jest gotowy. Samopoczucie wróciło do normy. Powieść znowu powstaje.

Można zaczynać kolejny tydzień.